Podczas domowych remontów i urządzania wnętrz od nowa zapominamy, że wystrój zależy nie tylko od mebli i detali. Istnieje coś takiego, jak psychologia barw. Udowodniono, że aspekt związany z kolorami ma na nas ogromny wpływ. To dlatego w jednych pomieszczeniach czujemy się zrelaksowani i odprężeni, a inne budzą w nas takie uczucia, że chcemy je, jak najszybciej opuścić. Barwy mogą pobudzać, intrygować, ale i irytować, wręcz odstraszać.

Psychologia barw – z czym to się je?

Niektóre barwy, jakimi opatrzone są ściany sprawiają, że łatwiej nam się skupić i skoncentrować. Zauważmy, że zwykle biura, sale konferencyjne, sale szkolne i uczelniane, obfitują w stonowane, niekrzykliwe i spokojne kolory. Generalnie barwy neutralne.

Wyraziste kolory spotykamy wszędzie tam, gdzie dane miejsce, produkt, postać, reklama mają wywoływać w nas określone reakcje. Nie oznacza to, że ciemna śliwka czy też szkarłatna czerwień w sypialni będą zaburzać spokojny sen. Wielu z nas wręcz uwielbia mocne, wyraziste kolory. Jeśli jednak chcemy budować odpowiedni nastrój i bierzemy pod uwagę nie tylko własne upodobania, warto kierować się funkcjami, jakie spełniają poszczególne kolory.

Neutralnie i spokojnie

Biel i szarości to barwy neutralne. Można by rzec, iż trochę nudne i nijakie. Ta neutralność wpływa jednak na odczucie spokoju. Do tego kolory takie świetnie nadają się na tło i doskonale łączą się z żywszymi barwami. Mogą zagościć w każdym pomieszczeniu, ale i tam, gdzie nie umiemy się zdecydować na konkretny kolor. To takie kompromisowe i spokojne rozwiązanie, które z powodzeniem można przełamać jakimś ciekawym akcentem.

Jasne i stonowane odcienie, jak mówi psychologia barw, działają relaksująco. Delikatne brązy dają poczucie bezpieczeństwa. Zieleń budzi spokój, daje wrażenie harmonii i obniża ciśnienie krwi. Błękity pozwalają wyciszyć się, uspokoić, stąd doskonale nadają się do sypialni. Zielenie i brązy można z kolei zastosować na przykład w salonie.

Energetycznie i wesoło

Przestrzeń, która ma pobudzać do działania, być wesołą, inspirującą i budzącą zaufanie, powinna opiewać w żywsze kolory. Psychologia barw poleca w tym wypadku żółty kolor, który poprawia humor i daje energetycznego kopa. Pomarańczowy wprawia w dobry nastrój. Do tego pobudza apetyt, dlatego bez zastanowienia można po niego sięgnąć, urządzając kuchnię lub jadalnię. Jeszcze mocniej pobudza czerwień, która podnosi ciśnienie krwi.

W zależności od funkcji

Barwy dobierajmy nie tylko wedle własnych upodobań, ale zwracając uwagę na to, jaką funkcję ma spełniać dane pomieszczenie. W miejscu nauki i pracy, gdzie wymagana jest koncentracja, postawmy na pastelową żółć lub neutralne beże, biele, także szarości i błękity. Nasycone, wyraziste kolory stosujmy z umiarem. Tam, gdzie liczy się efekt pobudzenia, inspiracji.

Dziedzina, jaką stanowi psychologia spraw może pomóc nam urządzić idealne wnętrze. Takie, które będzie nie tylko wyjątkowe i piękne, ale i zapewni dobre samopoczucie każdego dnia.

Ocena

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

CommentLuv badge